Po powrocie Dawid zrobił mi sporo miłych nispodzianek. Tą największą było kupno obiektywu! Upatrzyłam sobie po testach w Hiszpanii jeden z obiektywów, ale myslałam, że kupimy go "pod choinkę". No a tu taka niespodzianka! Nie można było dłużej czekać tylko sprawdzić nową zabawkę. Test wypadł wyśmienicie! Efekt testów poniżej. A po testach była praca...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz