Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chorzów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chorzów. Pokaż wszystkie posty

7 cze 2012

SPACERKIEM PO NEKROPOLII

 Pod anielskimi skrzydłami
 Zabytkowa kaplica cmentarna wybudowana w 1898, w stylu neogotyckim według projektu Ludwiga Schneidera z Gliwic.
Znani i mniej znani

29 cze 2010

SPACER W ZOO

Mamy od kilku dnia gości, którzy bardzo chcieli na Śląsku spędzić pierwszy tydzień wakacji. Spośród rozmaitych atrakcji WPKiW wybraliśmy wyjście do chorzowskiego ZOO. Wysoka temperatura wygoniła niektóre zwierzęta do pomieszczeń, a w innych miejscach trwają prace konserwatorskie. Przechadzamy się to tu, to tam, odkrywamy małe zmiany w ogrodzie zoologicznym i miło spędzamy czas.

Zaczynamy spacer

Angela ma swój wózek

i Mikołajek ma swój wózek

Zachwyty nad surogatkami

Gdzie dalej?

Nas już bolą nogi!

A my idziemy dalej!

Narada;)

Może tu?

Może tam?


Gdzie ta wydra?

Przerwa

Oooo!

Ale paw!

30 cze 2008

JAK DOBRZE WSTAĆ SKORO ŚWIT!

Ale z nas ranne ptaszki! Godzina 8.00 a my pod fontanną w WPKiW w Chorzowie jemy śniadanko. Spokój. Od czasu do czasu śmiga na rolkach albo rowerze jakiś zawzięty sportsmen. Słońce coraz wyżej na nieboskłonie. Podążamy już w kierunku rozległego Rosarium w miłym towarzystwie. Po rozmowach pod lipą udajemy się na utworzoną w parku plażę. W południe wracamy do domu na obiadek. Ale to jeszcze nie koniec atrakcji tego dnia!



Spacerkiem po parku.




Rosarium - tu znajduje się około 30 tysięcy róż.


"Plaża, plaża, plaża obnaża,
Słońce zapas zimowy wysmaża.
Nóg smukłych cały las
I tylko nie ma nas...
Na plażę! Na plażę już czas!"

Dorotka,
Natalka i ...

... śpioch.

17 lip 2007

MIEJSCA O KTÓRYCH TRZEBA PAMIĘTAĆ...


Będąc wczoraj tj. 16 o7 na spacerze w Parku Róż przypomniałam sobie o artykuliku w "Gazecie Wyborczej" z 2003r. (wtedy dokładnie śledziłam prasę) i wielkim poruszeniu wywołanym znalezieniem macewy Juliusza Sterna. Był on właścicielem sklepu korzennego na dzisiejszej ulicy Wolności. Macewa odnalazła się w krzakach w Świętochłowicach i przypomniano sobie wówczas o zlikwidowanym trzydzieści lat wcześniej kirkucie. Było znów wiele kontrowersji. Ambasador Izraela w Polsce Szewach Weiss oraz przewodniczący gminy żydowskiej w Katowicach- Włodzimierz Katz domagali sie upamiętnienia miejsca i nadania mu odpowiedniej czci. Nic dziwnego, skoro w planach miało tu powstać przedszkole, a okazało się, ze tylko część ciał z cmentarza zostało ekshumowanych. Nie wiem co ze spokojem dusz wymordowanych w 1939 r. żydowskich mieszkańców Chorzowa, bo nigdzie się nie natknęłam na informację, co uczyniono z resztą szczątków ludzkich dawnego kirkuta. Na pewno zdecydowano się postawić pomnik a zajęli się tym miłośnicy miasta Chorzowa. Pomnik na ul. Krzywej w Chorzowie ma formę dwóch macew z granitu o wysokości 1, 6 m. Na jednym z nich znajduje sie fragment modlitwy w języku aramejskim i jego tłumaczenie, a na drugim umieszczono połowę świecznika żydowskiego - menorę. W czasie spaceru wśród starych kasztanowców jest chwila na refleksje i zadumę. To też zachęta na poznanie historii miasta, wyobrażenie sobie nie istniejących już miejsc: żydowskiego targu, synagogi, wspaniałych sklepów i sklepików, dzięki którym mówiono o świetności Könnigshutte.