Snooker znów przykuł mnie do telewizora. Mamy finał: M.Selby- M.Wiliams. Kibicuję Wiliamsowi zwanemu w Polsce pieszczotliwie "Borsukiem", który wygrywa turniej German Masters. Brawo! Elegant Selby;) Turniejowe zmagania w hali Berlin Tempodrom Układanie bil i żartobliwe ich chowanie przez Selbiego Wywiad z Markiem Wiliamsem Zwycięzca jest tylko jeden!
Bal karnawałowy się szykuje, więc trzeba strój przygotować. W tym roku będę Indianinem! Mama doszyła frędzle do spodni, rękawów i bucików, zrobiła opaskę z piórem i ubrała w kamizelkę z rzemykami. Jeszcze coś tam chce zmienić przy spodniach i będę Indianin jak się patrzy!Teraz mam sesję fotograficzną u dziadków! Strój prawie gotowy I jak?
Joanna Kulmowa "Biało" Śnieg pada coraz bielej. Las pięknieje na śnieżne wesele. Płyną w bieli białe sosny - żaglowce. Brodzą w bieli białe boćki - jałowce. Biegną w bieli białe świereczki - owieczki. Słońce na nich zapala dzwoneczki. I tak jest jakby się wszystko zasłuchało w jedno słowo: BIAŁO.
Dziś w programie: rap i techno! Rozpoczynamy muzyczne eksperymenty, czyli domową listę przebojów. Odpowiedni strój, wczuwanie się w każdy dźwięk, dobrze ustawiony sprzęt to podstawa, bo przecież muzyka nie zniesie ignorantów. Yoł Yoł! Niezła muzyczka, ale... ...nie chwyta mnie za serce! Nowe dźwięki- zmiana stroju. Techno! Bom!Bom! Bom! To lubię!
Za oknem szaro i buro. Zarysy ptaków na tle pochmurnego nieba, pogłębiają tylko niechęć do robienia czegokolwiek. Dlatego nic nie robię - leniuchuję! A z tego dzisiejszego obrazka, jedyne dobre skojarzenie: jestem wolna dziś jak ptak!
Kochani, dziś okazja rzadka. Mamy Dzień Babci oraz Dziadka! Szykujemy prezenciki Dziś mojej babci życzenia złożę, w wiązankę kwiatów serduszko włożę i wiem, że bardzo będzie się cieszyć, kiedy zobaczy, że do niej śpieszę. Moja babunia najlepsza w świecie, wszystkim wam powiem, bo wy nie wiecie. Ja babcię kocham, ściskam za szyję, niech będzie zdrowa i sto lat żyje! Dzisiaj mamy święto dziadka, okazja niezwykle rzadka. Ja dziadziusia kocham szczerze, w jego słowa zawsze wierzę. Mój dziadek ma swoje zdanie, budzi we mnie zaufanie. To naprawdę trzeba przyznać, dziadek fajny jest mężczyzna. Kiedy dzień dziadka zaświta, wiązanką kwiatów go witam. Bądź zdrowy dziadku kochany i bądź zawsze razem z nami. Ulubione słodkości nie tylko dla wnuczka!
Miał być zimowy rekonesans na ogródku rodziców. Może i był, ale zza furtki, w której zamek zamarzł na tzw. "amen". Widać , że zima trzyma i do wiosny daleko. Zmagania z zamkiem Kiedy tu pojawi się zielona trawa? Zza furtki
Dzień Babci i Prababci minął pod hasłem:nietoperz. Na 8 piętrze, na klatce schodowej w bloku znalazł się nie wiadomo skąd-nietoperz. Nie najlepsze to miejsce dla gacka, zwłaszcza zimą... Przeprowadziliśmy akcję : ratujmy nietoperza!Zawiadomiono odpowiednie jednostki i jest szansa, że ktoś fachowo zajmie się biedakiem. Najpierw długo myślałem jakie przygotować atrakcje Świętując, nieźle się bawiliśmy A największa atrakcją był i tak nietoperz!
Tym razem na naszym spotkaniu oprócz tematów związanych z haftem, zajęłyśmy się nauką angielskiego. W związku z tym zrobiłyśmy mocne postanowienia i szlifujemy język! Nawet kot się do nauki pali;)
W Wembley Arena odbył się jeden z najbardziej prestiżowych turniejów, co prawda nierankingowy, ale o pokaźną nagrodę: £150 000. W finale spotkało się dwóch azjatów: Ding Junhui (Chiny) i Marco Fu (Hongkong). Wygrał w pięknym stylu ten pierwszy, pokonując Fu 10:4. Uśmiechnięty Ding Junhui Wywiad z Marco Fu Trofeum !
Niespodziewanie na naszej choince w ilościach zatrważających pojawiło się...o to!Znak to niewątpliwy, że zamąciliśmy w naturze i drzewko poczuło wiosnę. teraz nasze drzewko wygląda bardzo oryginalnie.
Sztuka w pasażu w Silesii. Zwalniam. Kuszę się na interpretację tworów ustawionych pomiędzy pospiesznie przemykającymi klientami sklepów.Dwa znajdą miejsce na blogu, właśnie dla zatrzymania i zastanowienia, co autor miał na myśli?Zachęcam do własnych interpretacji. Ciężki bagaż doświadczeń? Rejestrator ulotnych chwil?
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zagrała po raz 19, aby za zebrane pieniądze zakupić sprzęt dla dzieci z chorobami urologicznymi i nefrologicznym. Popieramy tę akcję całym sercem!W tym roku rozpoczęła się na Śląsku, pod ziemią- w kopalni Guido. A parę dni później natrafiliśmy na takie świąteczne cacko:)
Znowu telewizor jest przeze mnie oblegany, bo J. Kowalczyk wspina się na morderczy podbieg Alpe Cermis. Ma przewagę i wygrywa, ale włożony w bieg wysiłek musiał być ogromny, bo Justyna leży przez chwilę za linią mety. Sukces jest ogromny, bo jako pierwsza zawodniczka wygrała dwa razy z rzędu Tour de Ski. Ja się emocjonuję a reszta rodzinki sennie zagląda spod powiek, ciesząc się niedzielą. Finisz Za linią mety Przed dekoracją medalową A tu tacy sami zapaleńcy jak ja:)
Dzisiaj sportowe emocje w Val di Fiemme, gdzie Justyna Kowalczyk biegnie na 10 km techniką klasyczną. Nasza rodzinka skupiona przed telewizorem. Każdy jednak prezentuje inny poziom zaangażowania w kibicowaniu;) My trenujemy przed telewizorem... zapasy Na mecie. Justyna pierwsza! Johaug u stóp zwyciężczyni;) Nareszcie koniec tego biegania z patykami Teraz my pooglądamy swoje programy!
Na Wielkej Sali Wiener Musikverein odbył sie Koncert Noworoczny, który zgonie z tradycją rodzinną, co roku staramy się zobaczyć. W tym roku pierwszą część udało się zobaczyć dwukrotnie, bo na żywo w telewizji zagranicznej , a później retransmisję z komentarzem Bogusława Kaczyńskiego na TVP2. Przy dźwiękach marszu Radetzky`ego znikała szarlotka, a koncert nie tylko był wspaniały, ale i słodki:) W tym roku dyrygował Franz Welser-Mös Wielka Sala i kwiatowe dekoracje z San Remo Filharmonicy wiedeńscy Nowy Rok na słodko:)