" jesień
moja siostra zrodzona z mgły
przypięta za warkocz
do ziemi
jak chmura złotym gwoździem...
do podłogi
moja siostra zrodzona z mgły
przypięta za warkocz
do ziemi
jak chmura złotym gwoździem...
do podłogi
rudowłosa
w jej wielkich oczach
zanurzam twarz
i karmię się słoną wilgocią
uciekając od słońca"
E. G-K
Zaczerpnięte z wierszy kogoś bardzo mi bliskiego i drogiego
w jej wielkich oczach
zanurzam twarz
i karmię się słoną wilgocią
uciekając od słońca"
E. G-K
Zaczerpnięte z wierszy kogoś bardzo mi bliskiego i drogiego
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz