13 gru 2010

KAP-KAP

Zatrzymanie. Spowolnienie. "Coś" pomiędzy kap a kap.






12 gru 2010

UK CHAMPIONSHIP-FINAŁ

Znów mogę cieszyć się rozgrywkami snookera. Godzina za godziną gry przybliżały nas do finału. I oto znaleźli się w nim Higgins i Williams. A było tak:

Williams

Frame dla Williamsa?

Higgins

Wygrana!

Jest puchar!

The best of snooker end snooker is the best;)
Tylko dlaczego reszta rodzinki nie wytrzymała tego napięcia i nie podzielała entuzjazmu?

Nudy...

Są lepsze rzeczy do roboty!

11 gru 2010

NAJLEPSZY ROCZNIK!

Tata zapewne przyzna mi rację, że i w tym przypadku im starszy rocznik, tym lepszy! Dziś urodzinowe świętowanie.

Który rocznik będzie najlepszy?

Ten rocznik jest najlepszy!

Senior na stanowisku:)

Najlepsze chwile: z wnuczkiem
!

10 gru 2010

PLACEK WŁOSKI

Przepis dostałam od Magdy, bo gdy spróbowałam tego ciasta, wiedziałam, że muszę je upiec!
Składniki:
jabłka - 6 szt
jajka - 3 szt
cukier - 1 szklanka
mąka - 2szklanki
proszek do pieczenia - 1 łyżeczka
soda oczyszczona -1 łyżeczka
szklanka bakalii (orzechy włoskie, rodzynki)
cynamon - 1 czubata łyżeczka
Wykonanie:
Duże jabłka pokroić w kostkę, zasypać cukrem, dodać dowolne bakalie i odstawić na godzinę do lodówki. Następnie dodać jajka, wsypać mąkę, proszek do pieczenia i sodę. Wymieszać i ciasto wyłożyć do blachy nasmarowanej tłuszczem i tartą bułką. Piec w średnio nagrzanym piekarniku ok. 40 minut w temperaturze około 180 stopni.

Przed włożeniem do piekarnika

I po upieczeniu: palce lizać!

6 gru 2010

BAJKOWE ZAKUPY

Sklepy i centra handlowe prześcigają się w pomysłach na przyciągnięcie klienta. Świąteczne dekoracje pojawiają się już w listopadzie i przypominają o kupowaniu prezentów pod choinkę. Najbardziej cieszą się dzieci, bo dla nich tworzy się bajkowy świat, w który znów muszą inwestować rodzice. Niektóre z tych atrakcji są nawet niegłupie i cieszy równie dzieci, jak i rodziców. I my będąc w jednym z takich "zakupowych" miejsc, daliśmy się ponieść atmosferze, przystając na chwilę i wykonując parę fotek.

Kawa z Marlyn;)


Witajcie w naszej bajce


Święta blisko!

3 gru 2010

MAM NOSA

Sprawdzone doświadczalnie i to podczas snu: mam nos! A niektórzy mówią,że mam nosa. Więc jak to jest: mam nos czy nosa?

1 gru 2010

ŚWIĄTECZNY KRÓLICZEK

Stare prace ciągle czekają na dokończenie, a ja zajęłam się kolejną. Obiecuję sobie, że będzie to ostatnia, nim nie dokończę pozaczynanych. Somebunnny "Under the mistletoe" jest haftem świątecznym i nie zdążę skończyć go oczywiście przed tym Bożym Narodzeniem. No ale na liczę na to, że za rok będzie skończony.


Ułatwiłam sobie tym razem zadanie rysując kratki specjalnym mazakiem

Początek haftu

30 lis 2010

SZYBKA ZMIANA

"Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła!
Szczypie w nosy, szczypie w uszy
Mroźnym śniegiem w oczy prószy[...]

Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła!
A my jej się nie boimy,
Dalej śnieżkiem w plecy zimy,
Niech pamiątkę ma!

Nasza zima zła!"
M. Konopnicka

Hu! Hu! Ha! Szybka zmiana ta!

My się jednak jej boimy
nosek i uszy chronimy. Ha ha ha;)

29 lis 2010

O, JAKI DUŻY SNIEG!


"O, jaki duży, jaki srebrny śnieg!
Każdy by wziął sanki i po śniegu biegł.

Ale stań na chwilę,
powstrzymaj się z biegiem;
tam na cichym skwerku
śpią krasnoludki pod śniegiem."
Na podstawie wiersza S. Grochowiaka "Zima"

28 lis 2010

CHYTRY TYGRYS

"Stąd nie widać, oczywiście,
Tu nie słychać, naturalnie,
Jak się tygrys chytry skrada
Brnąc w gęstwinie tropikalnej[...]

Błyski tam i chrzęst, i pomruk,
I chmarami darte liście,
Ale tego stąd nie widać
I nie słychać oczywiście.

Tutaj błogość, tutaj drzemka,
Jasne wczoraj, szare dzisiaj,
Tylko czasem mi po ciemku
Błyśnie podskok krwi tygrysiej:

Że przyczaił się i skoczył
W tej sekundzie, właśnie teraz!
A ty dziwisz się, że oczy
Niespokojne miewam nieraz.

A ty dziwisz się, że czasem
Drgnę, przeszyty prądem nagłym,
A ty pytasz się, dlaczego
Tak zatrząsłem się i zbladłem! "
J.Tuwim

Też mi tygrys!

PADA ŚNIEG

Za oknem pada śnieg. Czas na kolejny, zimowy kubek, który przypomina o zimowych szaleństwach na śniegu. A w kubku kawa z wanilią i cynamonem.

Oprócz takich przyjemnych zjazdów...

...szaleństwa na śniegu dotyczą również niekontrolowanych poślizgów na chodniku;)

26 lis 2010

ANDRZEJKOWO

Wieczorową porą spotkał się nasz babiniec, by czynić wróżby i słodkości pochłaniać. Obecne Katarzyny przypomniały najpierw o swej mocy sprawczej, gdy to wróżyli sobie kawalerowie. Potem odwołałyśmy się do bardziej popularnych wróżb andrzejkowych, które przyszłość prywatną i zawodową nam ukazały.
Podsumowując:
"Myślisz ciągle jak będzie wyglądał Twój dzień jutro, pojutrze, za tydzień, od września?Cóż mogę wywróżyć? Jutro będzie świecić słońce lub padać deszcz albo śnieg. W każdym bądź razie coś będzie... Już jutro... "







My, wróżby i słodkości

24 lis 2010

MOTYL WŚRÓD DRZEW

Najkrócej żyje z drzew. Choć wiatr go smaga, najpiękniej wygląda jesienią, gdy przebarwiają się jego liście i zimą otulony śniegiem. Zawsze się nim zachwycam. Jest dla mnie jak motyl pośród drzew.

Sumak octowiec

21 lis 2010

CELUJ W KSIĘŻYC


"Celuj w księżyc, bo nawet jeśli nie trafisz, będziesz między gwiazdami"
Patrick Süskind "Pachnidło"

WALKA O FOTEL CZĘŚĆ 2

Walka o niejeden fotel właśnie trwa! Byle gryzipiórek, byle kuchta domowa pcha się by zaistnieć w politycznym światku. I oby choć część z nich towarzyszyły temu czyste intencje, chęć działania na rzecz mieszkańców. Politowanie bierze patrząc na jedną czy drugą kampanię, które owionął duch nienawiści. Brak argumentów, konkretów. Słowotoki. I jak się na to patrzy to jakoś śmieszno i straszno. Do przysłowiowego żłoba pchają się panie, takie co to dla nich wartości rodzinne na pierwszym planie. To nic, że dzieci w domu płaczą podrzucane to tu, to tam, bo mamusia zapracowana politycznie jest. No a jak już w programie ktoś się opiera na wartościach chrześcijańskich to oczekiwać by można, że dobroć sama popłynie, szacunek dla kontrkandydatów. Gdzie tam drodzy wyborcy! Jad się sączy i zgnilizna. Chorągiewki łatwo rozpoznać można, bo kiwają się jak im dmuchniesz i za ciepłą posadkę sprzeniewierzą się wszelkim zasadom.
Ha! Nazwiska kandydatów też jakoś tak dziwnie z przywarami się scaliły. Jeden niczym guz osłabia działanie miasta, inny jak w Pinokiu postaci dwie uosabia, od których lepiej trzymać się z daleka, bo na manowce zwiedzie i do Krainy Głupków zaprowadzi. Kolejny, poniewierkę polityczną odbył i nadal z ludzi szydzi. Podziw mój bierze to wystawianie się na obelgi, krytykę i polewanie pomyjami. Uważałam, że to rodzaj odwagi a coraz częściej myślę, że czym bliżej koryta to i pomyje niczym chleb powszedni.
My wyborcy życzmy sobie takich przedstawicieli, za których nie będziemy się wstydzić , którzy będą autentycznie reprezentowali nasze interesy! Najlepiej, żeby wyszli bliżej ludzi, a nie trzymali się kurczowo swojego fotela.

Niektórym biednym ludziom został już tylko taki fotel:(

18 lis 2010

WALKA O FOTEL- CZĘŚĆ 1

Chciałem sprawdzić jak wygląda taka walka o fotel. Tyle się teraz o tym mówi!

Dopadłem fotel

Pojawił się kontrkandydat do fotela

Wygrałem tę potyczkę

Nie do wiary! Tak łatwo poszło?!

Czy aby użyłem właściwych metod walki?

A co tam! Po walce o fotel trzeba odpocząć!

No co? Niektórzy tak odpoczywają przez 4 lata!