25 gru 2009

ZE ŚWIĄTECZNĄ WIZYTĄ

Do południa odwiedziny świąteczne u chrześniaka Dawida. A było tak:

Pogaduchy

Kółeczka lepsze od delfinów?

Kawkujemy

Zabawa

24 gru 2009

PRZYJDŹ NA ŚWIAT!

"Daj nam wiarę, że to ma sens,
Że nie trzeba żałować przyjaciół.
Że gdziekolwiek są dobrze im jest,
Bo są z nami choć w innej postaci.
I przekonaj, że tak ma być,
Że po włosach tych wciąż drży powietrze,
Że odeszli po to by żyć.
I tym razem będą żyć wiecznie.

Przyjdź na świat,
By wyrównać rachunki strat.
Żeby zająć wśród nas,
Puste miejsce przy stole.
Jeszcze raz pozwól cieszyć się dzieckiem w nas,
I zapomnieć że są puste miejsca przy stole."

Czy wszyscy byli grzeczni?

Hmm..

:)

Znalezione pod choinką

Obdarowany:)

23 gru 2009

MÓDL SIĘ, UŚMIECHAJ, MÓW DO MNIE...


"Śmierć jest niczym. To tak, jakbym się wymknął do sąsiedniego pokoju.
Jestem wciąż sobą i Ty jesteś sobą. Czymkolwiek dla siebie byliśmy, tym
jesteśmy nadal. Nazywaj mnie moim dawnym imieniem, mów do mnie tak, jak
zawsze. Nie zmieniaj tonu, nie przybieraj na siłę poważnej i smutnej
miny. Śmiej się; tak jak zawsze śmialiśmy się z żartów, które bawiły
nas oboje. Módl się, uśmiechaj, myśl o mnie.

Niech moje imię zawsze będzie wymawiane zwyczajnie, bez śladu cienia.
Życie znaczy to samo, co zawsze znaczyło. I jest takie samo, jak było
dotąd, istnieje nieprzerwana ciągłość. Dlaczego miałbym zniknąć z
twojego serca, skoro zniknąłem tylko z oczu? Czekam na ciebie, aż
przyjdzie twój czas. Jestem gdzieś blisko, pamiętaj. W sąsiednim
pokoju, lub tuż za rogiem. Wszystko jest w porządku."
H. Scott Holland

21 gru 2009

† 20 XII 2009


"Popatrz, jak szybko mija czas,
Życie twe też przeminie wraz.
Życie, to jedno, które Bóg ci dał.
Wszystko przeminie tak, jak sen.
Troski, kłopoty skończą się,
Powiedz, szczęśliwym będziesz
Powiedz, czy ty Jezusa znasz?
Pomyśl, On szczęście wieczne ma!
Pomyśl, jak spędzasz życia czas.
Pomyśl, gdy życia skończysz bieg,
Powiedz, szczęśliwym będziesz tam?"

20 gru 2009

NIEDOKOŃCZONE...

Zaczęliśmy dzień ciesząc się na wykrawanie pierników, zdobienie. Były plany na przedpołudnie, południe , wieczór. Miał być obiad we troje, wybór łatwiejszego w obsłudze telefonu, rozmowy o nadchodzących świętach. Robiliśmy sobie nasze pierniki:

cierpliwie wałkując,

układając,

wykrawając,

piekąc,

Z każdym nowym wypiekiem było niespokojne zaglądanie na zegarek (i nikt nie martwił się wcale o wypiekane pierniki)

Powstawały kolejne pierniki a Ciebie ciągle nie było:(

I potem zostało wszystko w zawieszeniu, niedokończone...
I w tym roku nie będzie pierników zdobionych lukrem. Niech pozostaną puste, bez słodyczy i zdobień, tak jak teraz będą puste dni bez Ciebie.

18 gru 2009

ZIMOWY SEN

Nasz Mikołajek zapadł w zimowy sen. Trudno go dobudzić, a jak już łaskawie otworzy oczy to tylko na posiłek. I wtedy też nie można go drażnić , bo naburczy na wszystkich wokół. Sen ma tak mocny, że jak zaśnie w samochodzie to po przyjściu do domu można go tarmosić, rozbierać , przebierać a on będzie dalej niewzruszony chrapał. No to nasz "miś" zapadł w sen zimowy.


Misiek śpi

15 gru 2009

WIECZÓR FLIMOWY

Z Roksaną i Adamem umówiliśmy się na oglądanie filmu z wesela. Pośmialiśmy się z siebie samych, powspominaliśmy, a film dostaliśmy na pamiątkę.

A tu panowie dyskutowali o żarówkach;)

Było wesoło!

Niektóre sceny z filmu nas rozłożyły:)

No to zdrówko!

14 gru 2009

NIEZŁY ZE MNIE DIABEŁEK;)


A w głowie czai się kolejny diabelski plan;)

13 gru 2009

TATA ŚWIĘTUJE

A tak obchodziliśmy urodziny Taty. Znów nie w dniu przypadającym na datę urodzin, ale z opóźnieniem. Życzenia były za to szczere, a tata w końcu doczekał się na swój wymarzony prezent -telefon dotykowy. Teraz tata pochłonięty jest nowa zabawką a my możemy być pewni, że dzwonki naszych telefonów będą nas budzić nawet w nocy:)

Tort na życzenie

Zdrowia, zdrowia i zdrowia!

Kto ukradł literki z tortu?

Ja, nie!

Ja też nie!

?

12 gru 2009

BIAŁO, BIELUSIEŃKO...


W nocy zaczęło sypać

a rano świat był bielusieńki

i może tak zostanie aż do Świąt?

7 gru 2009

POMIKOŁAJKOWE SPOTKANIE

Zebraliśmy się w jednej knajpce, aby spędzić czas z Zuzią i Lorenzo, którzy wpadli na kilka dni. Trzeba się było jakoś nimi podzielić;) Nastąpił rozłam w wyborze menu. Zu i Lo raczyli się polską kuchnią, a reszta włoską:) Każdy ma swoje smakowe tęsknoty.

Lorenzo, Daria, Mateusz

Daria, Mateusz, Jurek i ...gdzieś po prawej Dawid;)

Ja, Basia i Zuzia

6 gru 2009

MIKOŁAJKOWO


Mikołaj w ubiegłym roku przyniósł nam kotka:)

Ale to ja miałem rozdawać prezenty!

Nie zbliżać się, to mój prezent!

No to sprawdźmy co przyniósł Mikołaj?!

Całuski:)

To ja miałem być Mikołajem, a tu ich dzisiaj pełno:(
Zajrzę zaraz do cioci Zuzia i wujka Lorenzo, którzy przyjechali z Włoch i może chociaż im uda mi się zrobić niespodziankę.

CIASTO Z OWOCAMI

Zabrałam się za pieczenie ciasta, które wspaniale smakuje. Wygląda jak ciasto drożdżowe, bo jest ładnie wyrośnięte. Szybko i łatwo się robi, dlatego polecam.
Składniki:
-4 jaja
-2 szklanki mąki
-1 masło
-2 łyżeczki proszku do pieczenia
-1 szklanka cukru,
-tłuszcz i bułka tarta do wysmarowania formy
- owoce np. jabłka (dodaję cynamon), truskawki ( z tymi już wypróbowałam)
Przygotowanie:
Ubić pianę z cukrem, dodać żółtka, mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i rozpuszczone,ale przestudzone masło. Wymieszać delikatnie, aż do powstania jednolitej masy. Formę wysmarować tłuszczem i posypać bułką tartą, wylać masę.Owoce układać na całym cieście.
Następnie należy przygotować kruszonkę:
200 g mąki
100 g masła
100 g cukru
Ciasto posypać kruszonką, a następnie włożyć do nagrzanego piekarnika i piec ok.40-50 minut w 180 stopniach.

Już się piecze!

Prezentacja;)

Ubywa, oj ubywa, bo jest pycha!

5 gru 2009

JESIENNE LUSTRO

Taka jestem ciągle zapatrzona w jesienne kolory i mnie natchnęło na ozdobienie lustra. Nie pasuje do naszego mieszkania, ale mam nadzieję, że niebawem znajdzie się dla niego miejsce.

Malowanie

Komponowanie motywów

Przyklejanie

Cieniowanie, lakierowanie i prawie gotowe

4 gru 2009

ŚWIĘTA IDĄ!

Rozpoczęło się strojenie ulic świecidełkami, świątecznymi ozdobami. Co prawda choinki już od kilku tygodni pojawiły się na wystawach sklepowych, ale teraz naprawdę czuje się w kościach, że Święta idą.

Przyłapani;)